Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
charlotte99
Zastanawiam się kim będziemy jak się z tego wygrzebiemy poza tym, że kobiety będą pilnie musiały zrobić włosy i paznokcie a wielu facetów wpadnie w alkoholizm? Dla większości z nas nie dzieje się właściwie nic groźnego. Nic nas nie boli. Nie mamy problemów z oddychaniem. Nie umieramy. Jesteśmy po prostu zamknięci. W mieszkaniach. Miastach. Bez kin, teatrów, restauracji, fitnessu. Zakupów, spacerów, lansu (jak surrealistycznie wyglądają teraz zdjęcia na insta polecające krem do twarzy albo żel do dupy). Ludzie się trochę boją innych ludzi. A jak ktoś kichnie to jakby pozostałym dał po mordzie. Świat niby jest dokładnie taki sam jaki był, a jednak jakoś się zmienił. Nigdy nie był bezpieczny, ale nagle dostrzegliśmy że nie jest bezpieczny. Utraciliśmy kontrolę. Utraciliśmy poczucie przewidywalności. Nie wiadomo co się wydarzy, kiedy to się skończy. Jakby ktoś zabrał nam kawałek życia i powiedział a teraz zasady gry się zmieniają. Masz tylko cztery ściany, kilka osób dookoła, szybkie łącze internetowe i otwartą Biedronkę obok. Co z tym zrobisz? Można bliżej poznać ludzi, którzy są obok nas, a zazwyczaj nie było na to czasu. Można zrozumieć jak wiele naszych dotychczasowych sporów i problemów nie ma najmniejszego znaczenia. Może na koniec, za dwa tygodnie, za miesiąc, latem będziemy bardziej doceniać to, że żyjemy. Choć przez chwilę. Pijąc kawę z przyjaciółmi na rozświetlonym słońcem tarasie.
— PiotrC.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
Get rid of the ads (sfw)

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl